Inteligencja komputerów




Ot kolejny dzień w pracy. Zawsze, kiedy przychodzę do biura i odpalam komputer, aby odejść od niego po 8 godzinach (czy tam 6 jak nikt nie zauważy ciii..) Odnoszę wrażenie, że obecnie komputer, Internet nie tylko zaczyna zajmować nam czas, ale także w dużym stopniu poważnie zaczyna go kontrolować. I może nie jest to jeszcze poziom komputera Hal 9000 z filmu Odyseja kosmiczna 2001 (2010) to jednak gdyby komputery mogły już dziś porozumiewać się z nami głosowo to taka rozmowa wyglądałaby mniej więcej tak.


Poniższa historia jest jak najbardziej autentyczna, choć poszczególne jej fragmenty nie odbyły się tego samego dnia. Początek artykułu jest oczywiście tylko naiwnym pretekstem do jej opowiedzenia i zamieszczenia paru złośliwych uwag. Zapraszam do lektury:

Ja: Cześć Windows!
Windows: O Cześć! Właśnie odzyskałem pełną sprawność po bardzo poważnym błędzie. 
Ja:, Jakim błędzie?
Windows: A nic. Nic wielkiego. Naprawdę. No może.. Trochę dysk się pofragmentował od wczoraj. I ten.. Plik Excela, który zapisywałeś zniknął. Ale system działa sprawnie i odzyskał pełną funkcjonalność!
Ja: Jak to nie ma pliku?!
Antywirus: Siema stary, tu Antywirus. Widzę , że właśnie uruchomiłeś komputer więc wykonam rutynowe PEŁNE skanowanie systemu, co obciąży procesor, w 99% ale nie przejmuj się. Nie zajmie mi to więcej niż 10 minut.
Ja: Ech czy to naprawdę konieczne?
Antywirus: Polityka firmy. Nastawiono mnie na pełny skan przy uruchomieniu.
Ja: Antywirus, ty wiesz może gdzie się podział mój plik excela?
Antywirus: Tu nic nie ma, tu tez nic nie ma.. tu.. Coś mówiłeś?
Ja: No pytałem się o ten plik excela z wczoraj.
Antywirus: A tak. Wiem. Skasowałem go. 
Ja: Skasowałeś?!
Antywirus: No, bo miał wirusa.
Ja: Nie miał żadnego wirusa.
Antywirus: No w bazie takiego nie było. Moja znakomita analiza heurystyczna© i behawioralna© stwierdziła jednak że zawiera złośliwy kod wirusa.
Ja: Skrypt Makra w Excelu do sumowania dwóch kolumn i kolorowania ich to nie żaden wirus przecież!!!
Antywirus: Serio? To.. no to następnym razem będę wiedział. Szybko się uczę.
Ja: Nie możesz pliku odzyskać z kwarantanny?
Antywirus: Polityka bezpieczeństwa firmy zabrania, aby..
Poczta: Cześć! Maciek właśnie chce ci powiększyć penisa!
Ja: Co? Nie! Blee.. No Wiesz NIE . Bez urazy, ale swoja drogą  nie wiedziałem, że on jest.. no wiesz.
Poczta: Nie przejmuj się. On też nie wiedział. I 200 kontaktów z jego poczty do dziś też nie wiedziało. Przy okazji pamiętasz Grzegorza?
Ja: kogo?
Poczta: Grzegorza. Ten, co zamieniłeś z nim dwa zdania na spotkaniu i wymieniliście się wizytówkami. Zaprasza cię do znajomych, podaje ci wszystkie swoje dane, zdjęcie domu i także to że przez najbliższe 2 tygodnie nie będzie go w nim, bo jedzie na wakacje do Hiszpanii. Jak wróci wyśle ci link do zdjęć.

Ja: Nie. Dzięki.
Poczta: Na pewno? Maciek już przyjął zaproszenie.
Ja: No to tym bardziej. Lepiej napisz do Pawła żeby mi ten plik excela przesłał.
Poczta: Się robi szefie.
Ja: jest coś jeszcze?
Poczta: Kuba przesyła ci link do teledysku na youtubie. Tego zespołu metalowego, co znalazł.
Ja: Dobra odpal.
youtube: Heja heja ! Fajna muza proszę ciebie, ale filmik jest od 18 lat. Zaloguj się na konto googla, aby go obejrzeć.
Ja: Ech dobra masz tu login.
youtube: A czy nie chciałbyś przypadkiem połączyć swojego konta z google +, swoja poczta i kalendarzem i kamerka internetową a następnie żebym pobrał twoje wszystkie kontakty żeby wszyscy wiedzieli, kiedy i jakie świństwa w pracy oglądasz?
Ja: No.. nie.
youtube: Dziwne. A czy wiesz ze jeden z twoich znajomych: Maciek. Obejrzał już ten film i dodał do ulubionych?
Ja: Zaczyna wątpić czy chce to obejrzeć, ale puść.

youtube: Niestety filmik, który chcesz obejrzeć został zdjęty z serwisu za naruszenie praw autorskich. Proponuje ci za to obejrzenie tego samego filmiku w tej samej, jakości tylko na oryginalnym Kanale zespołu.

Ja: A jaka to różnica?
youtube: Jak to, jaka! On ukradł ten plik! Skopiował go na swoje konto nie zmieniając nazwy i zostawiając odsyłacz do naszej strony. I nie bierze za to żadnych pieniędzy. Złodziej. To jak będzie?
Ja: Przełączaj.
youtube: Świetnie. Tylko jedno małe pytanie.. Czy przypadkiem nie mieszkasz może w USA, byleś w stanach albo, chociaż jesteś.. Czarny?
Ja: Wiesz.. nie przypominam sobie. Czarny to na pewno nie jestem. A po co ci to.
youtube: A wiesz. Takie śmieszna rzecz wyszła. Ale chyba dzisiaj nie obejrzysz sobie tego teledysku... Polaku.
Google: Psss.. nie słuchaj go stary. Wiem gdzie możesz zobaczyć go w całości. Kliknij tutaj. Normalnie za free..
Firewall: Co się tu dzieje?! Co to jest?!
Google: Cholera. Nakryli nas. Jakby, co to ja cię nie znam.
Ja: Ty Firewall a czemu blokujesz inne serwisy a youtube zostawiasz?
Firewall: polityka bezpieczeństwa firmy w obrębie zaufanych stron? Wracaj do pracy lepiej.
Ja: Ech

Zdalny folder: Hej, wybacz ze przeszkadzam, ale Paweł chce zsynchronizować z tobą plik  agenda_spotkania.xls 45KB.
Antywirus: ...
Ja: Nie.
Antywirus ...
Ja: Powiedziałem, że NIE !

Zdalny folder: Pobieranie zakończone.
Antywirus: O! Nowy plik nowy plik nowy plik nowy plik!
Antywirus: Tyyyyy.. wirusa ma!
Ja: Ile razy mam ci mówić ze nie ma!
Antywirus: Niema?
Ja: Niema
Antywirus: Niema?
Ja: Niema kurna!
Antywirus: Dobra nie ciśnij tak. Chciałem go tylko do kwarantanny dać.. Wielkie mi, co. Pfff..
Poczta: Hej! Maciek przeprasza cię za maila poprzednio. Nie wie, co się stało.
Ja: Ok, no takie rzeczy się zdarzają.
Poczta:. I przesłał drugiego maila, w którym mówi, że wygrałeś 10 000$ i musisz wejść w ten link, aby odebrać nagrodę.

(jakiś czas później)

Ja: Dobra koniec pracy. Zamykaj system.
Windows: Jesteś pewien ze chcesz zamknąć?
Ja: TAK
Windows: Ale, w tle jest jeszcze tyle otwartych programów...
Ja: Tak, chce zamknąć spieszy mi się.
Windows: No dobra spróbuje je pozamykać.. wciąż jeszcze możesz się rozmyślić.
Ja: Nie, chce żebyś zamknął.
Windows: Na pewno?
Ja: Tak.
Windows: Ale na pewno chcesz żebym zamknął??
Ja: TAAAK !!!!
Windows: "Trwa instalowanie 1/20 aktualizacji systemu. proszę nie odłączać zasilania."
Ja: Co? Czemu to teraz robisz?
Windows: A co nie mówiłem ci wcześniej?
Ja: No wspominałeś.. ale dawałeś mi 15 minut i groziłeś, że zamkniesz mi bez zapisu wszystkie dokumenty wiec kliknąłem nie.
Windows: No to teraz jak masz zapisane i nic nie robisz to się zaktualizuje. Na czym to skończyłem.. a tak. 2 aktualizacja z 20..
Ja: Ile będziesz to robił?
Windows: Nie wiem. Ale to ze odpiąłeś kabel zasilania nic nie zmieni a wręcz wydłuży czas. I ci jeszcze ekran przyciemnię. I nie zamykaj klapy! Nie zam.. (TRZASK!)


Pod wieczór w domu szef zadzwonił żebym mu przesłał plik excela nad którym pracowałem. Przeprasza że tak późno, ale jest mu potrzeby. Odpowiadam że nie ma sprawy zaraz odpalam notebooka i przesyłam. Otwieram klapę..


Ja: Cześć Windows.
Windows: .. 7 aktualizacja z 20. Teraz to będzie chyba.. 8 aktualizacja z 20.. O cześć! Wybacz, ale na razie nie mogę rozmawiać. Jestem zajęty. Która to była już? Ech chyba zacznę od początku.

2 Response to "Inteligencja komputerów"

  1. Anonimowy says:

    G.E.N.A.L.N.E
    E
    N
    I
    A
    L
    N
    E

    Anonimowy says:

    SUPER

Powered by Blogger